A on się kąpał w glutoretce - czyli nie lubię przedszkola

A on się kąpał w glutoretce - czyli nie lubię przedszkola

A on się kąpał w glutoretce - czyli nie lubię przedszkola

Oto co usłyszałam od syna dnia któregoś, kiedy wrócił do domu. "Bo on się kąpał w galaretce". No sorry, ale ja swojego dziecka w owej galaretce nie wykąpię. Choć mogłabym ugotować krochamlu i wsadzi młodego do kisielu ;).
Nie mniej jednak, reklama i rówieśnicy robią swoje. Co się to oznacza, a to się oznacz, że jak byliśmy w owadzim dyskoncie dziecko złapało do ręki glutoretkę i krzyknęło, że to to cudo i on takie chce.

Czytaj więcej...